Sonitron SAS-2835-12V-W

Autopsja syrenki alarmowej.

Zasilanie: 12V DC. Syrenka wydaje zmodulowany ton. Goneracją głownego tonu zajmuje się VCO z układu scalonego 4046, a modulacja powstaje na wzmacniaczu operacyjnym LM358 pracującym w roli generatora przebiegu zbliżonego do trójkątnego – zgrubnie scałkowany przebieg prostokątny o niskiej częstotliwości.

Na wyjściu VCO anajduje się tranzystor NPN, który wysterowuje transformator o przekładni ok. 3,66:1. Indukcyjności zwojów to odpowiednio 107mH i 8mH, mierzone dla 1KHz. Transformator podwyższa napięcie, lub jak kto woli dopasowuje impedancję przetwornika piezoakustycznego.

Transformator w syrence zalany jest w obudowie czymś w rodzaju masy epoksydowej, przy wyjmowaniu się uszkodził, ale udało mi się go naprawić, po czym zagrzałem go w rurce termokurczliwej z klejem. Transformator ma 3 wyprowadzenia, jedno z nich (środkowe) jest wspólne dla obu uzwojeń. Z konstrukcyjnego punktu widzenia jest to więc cewka z odczepem.

Z ciekawości podpiąłem sam przetwornik piezoakustyczny pod tester rezonatorów kwarcowych:

Uzyskałem oscylację na częstotliwości dużo wyższej, niż się spodziewałem, bo ok. 112MHz:

Ciekawe.

Test połączeń kablowych

Testowi zostały poddane:

  1. Szybkozłączka rozgałęźna BM 00110
  2. Tulejka połączeniowa samolutująca ST-ASS-HST3-1/2
  3. Tulejka zaciskowa izolowana BM00162
  4. Szybkozłączka Wago 221-412
Układ testowy

Złączki obciążyłem prądem 3A z zasilacza warsztatowego (w trybie regulacji prądu). Na przewodzie naciąłem izolację, aby móc dostać się do żyły. Użyty przewód to MXC1000HF 1,00m2.

Uzyskane wyniki z pomiaru miliwoltomierzem:

  1. 16 mV
  2. 6 mV
  3. 7 mV
  4. 8 mV

Co daje oporności odpowiednio:

  1. 5,3 mΩ
  2. 2,0 mΩ
  3. 2,3 mΩ
  4. 2,7 mΩ